W majowy weekend nasi ortopedzi i anestezjolodzy nie świętowali. I nie były to planowane operacje - sporo pacjentów trafiło do nas w wyniku urazu - złamania kończyn dolnych, górnych, z raną postrzałową itp.
- Dziękuję wszystkim kolegom i koleżankom, z którymi majówkę wspólnie spędziliśmy na bloku operacyjnym. To był pracowity czas. Ale cieszę się, że mogliśmy pomóc wielu pacjentom wymagającym natychmiastowej interwencji medycznej - powiedział lek. Jerzy Rogaczewski, ortopeda z Oddziału Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu.

Fot. archiwum własne J.Rogaczewski












